Tag - lean management

zarzadzanie produkcja

Ja Lean – czym jestem?

„Znajduj przyczyny źródłowe problemów zakłócających przepływ, rozwiązuj je i wyciągaj wnioski” –  to jest moja definicja Lean, czyli najlepszej metody, dzięki której planowanie produkcji staje się znacznie efektywniejsze. Lean to bycie dzieckiem, które nie owija w bawełnę, potrafi się dziwić i wymyśli niesamowity sposób, by tylko obejść nasze „mądre” ograniczenia, które mu narzucamy. Lean to brak strachu przed porażką. Zamiast udowadniać, że się nie da, próbujemy. A jak ten sposób okaże się nieskuteczny, to próbujemy innego. Porażki nie traktujemy jako czyjejkolwiek [...]

Czytaj dalej...

Lean po nowozelandzku.

Urlop. Jaki to piękny czas. Niestety szybko się kończy. Z tegorocznego – w pięknej Nowej Zelandii przywiozłem też kilka ciekawych obserwacji Lean. 1. Klient na pierwszym miejscu. Zepsuta lodówka w supermarkecie. Zamiast klasycznego zamknięcia lodówki lub ustawienia obok kałuży tablicy „Uwaga ślisko”, położono świetnie oznaczoną matę, która usuwa skutek problemu – nie jest ślisko, nie trzeba omijać tablicy ani uważać na kałużę, do końca dnia – kiedy będzie można naprawić lodówkę. 2. Klient na pierwszym miejscu. Niemal na każdym kroku WiFi bez hasła [...]

Czytaj dalej...

Popraw to co Cię, denerwuje.

Moją ulubioną definicją lean management jest definicja amerykańskiego przedsiębiorcy Paula Akersa: „fix what bugs you” (ang.), czyli „napraw to co cię denerwuje”. W mojej opinii oddaje ona w dużej mierze istotę lean – zdrowy rozsądek i działanie. Często przyglądając się wdrożeniom lean, czytając opracowania zauważam zbyt duże sformalizowanie i próbę książkowego wdrożenia. Punkt po punkcie. Narzędzie po narzędziu. Na poziomie deklaratywnym wszyscy jesteśmy mistrzami. Ja również. Ale jak przyjdzie do działań, to jest już gorzej. Znacznie gorzej. Twórca Systemu Produkcyjnego Toyoty [...]

Czytaj dalej...

Lean a moje zakupy.

Moja ulubiona definicja lean to ta stosowana przez Paula Akersa – „fix what bugs you”, czyli „napraw to co cię wkurza”. Tylko tyle i aż tyle. Często też słyszę od osób z którymi pracujemy, że odkrycie lean było dla nich najlepszym i najgorszym co mogło się zdarzyć. Po prostu patrzą na wiele rzeczy dookoła inaczej i…. się denerwują, bo widzą jak dużo jest marnotrawstwa wokół. O godzinie 21.00 postanowiłem zrobić zakupy na kolejny dzień. Najbliższej – duży market. Ze wszystkimi produktami z [...]

Czytaj dalej...

Lean to eksperymentowanie. Case study – magazyn.

Zbyt mała powierzchnia magazynu w firmie FMCG – case study optymalizacji Lean w trzech aktach Akt 1 Dlaczego żel 300tka BlackTlen nie wyjechała do klienta? – spytał zdenerwowany dyrektor zakładu porannym spotkaniu dnia następnego – Bo się produkcja nie wyrobiła – odparł kierownik planowania. – Bez takich tekstów proszę! Jak się mieliśmy wyrobić jak magazyn przestał odbierać produkt gotowy spod linii produkcyjnych i nie mieliśmy gdzie odkładać produktu gotowego? Musiałem zatrzymać produkcję i dlatego żel 300tka BlackTlen weszła na linię z opóźnieniem. – [...]

Czytaj dalej...